Niepowtarzalny design, charakterystyczne "skrzydełka", ogromna przestrzeń, monstrualne silniki (nawet 8-litrowe!), wnętrze dopracowane w każdym detalu... dadzą poczucie jazdy jak na kultowej Route 66, niczym seksowna Marilyn Monroe i rozchwytywany Elvis.... wprost do El Dorado by spełnić swój własny "American Dream" ;)


:) swietnie my bedziemy jechac akim cadillaciem do slubu :D ciemno rozowym :D juz sie nie mozemy doczekac :D
OdpowiedzUsuń